Category

Aktualności

Lublin obchodzi 707. urodziny

By Aktualności

Połowa sierpnia to w naszym mieście czas świętowania rocznicy nadania Lublinowi praw miejskich przez Władysława Łokietka. Starania o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury nadały tegorocznym obchodom szczególnego charakteru, bo skłaniają do refleksji nad historią miasta, ale też patrzenia w przyszłość i podejmowania współczesnych wyzwań.

Świętowanie 707. rocznicy tego wydarzenia rozpoczęło się 12 sierpnia, czyli w Międzynarodowym Dniu Młodzieży. Na Pl. Litewskim powstała Strefa Kreatywnego Relaksu i informacji młodzieżowej „Chill & Charge”. Młode mieszkanki i mieszkańcy mogli nie tylko odpocząć na leżakach i hamakach, ale także spotkać się z ekspertami z Centrum Informacji i Rozwoju Młodzieży, Eurodesk Lublin, Europe Direct Lublin oraz przedstawicielami i przedstawicielkami Przestrzeni Młodych. Wydarzenie było realizowane pod hasłem #ESMdziała, jako efekt Europejskiej Stolicy Młodzieży 2023, w ramach wdrażania polityki młodzieżowej Lublina.

Wyjątkową oprawę obchodom miejskich urodzin zapewniła II edycja Fiesty Balonowej. Niecodzienną atrakcją dla publiczności były animacje i zabawy organizowane przez baloniarzy, nocny przejazd z włączonymi palnikami, a także pokazowe loty nad miastem.

Poznawanie historii Lublina i osób z nim związanych umożliwiały spacery tematyczne. Pierwszy z nich, nawiązywał do postaci i twórczości Julii Hartwig, a uczestniczki i uczestnicy odwiedzali miejsca związane z poetką i rodziną Hartwigów. Przewodniczki i Przewodnicy Inspiracji zaplanowali także spacery pod hasłami: „Pochwalmy się Lublinem”, „Lublin, wszystkiego najlepszego!” oraz „Zanim narodził się Lublin…”.

Różnorodność tradycji, na których swoją tożsamość budował dzisiejszy Lublin, podkreśliły dwa festiwale – Lubliner Festiwal, prezentujący kulturę żydowską oraz Re:tradycja – Jarmark Jagielloński, poświęcony muzyce i rzemiosłu tradycyjnemu.

W programie znalazł się także Ogólnopolski Przegląd Hejnałów Miejskich. W tym roku odbyła się 30., jubileuszowa edycja tego wyjątkowego wydarzenia popularyzującego hejnały miejskie, tak istotne dla tożsamości danego miejsca. W przypadku Lublina stanowi ono utrwalenie tradycji sięgających XVI wieku.

25. edycja Letniej Akademii Filmowej w Zwierzyńcu

By Aktualności

W Zwierzyńcu dobiegła końca Letnia Akademia Filmowa. Wyjątkowe w skali krajowych festiwali filmowych wydarzenie odbywa się już ćwierć wieku. Dzięki współpracy z Lubelskim Funduszem Filmowym, po raz pierwszy jego programie pojawiła się sekcja „Lubelskie”.

Tegoroczna edycja odbyła się pod hasłem: „3x Bliżej” – bliżej kina, bliżej twórców, bliżej widzów. Przez 7 festiwalowych dni publiczność zobaczyła filmy z 38 krajów wyświetlane w ramach 14 sekcji i 3 retrospektyw.

W programie Letniej Akademii Filmowej nie zabrakło nowości, w tym filmów, które wzbudziły najwięcej emocji podczas tegorocznego festiwalu w Cannes, zdobyły uznanie jurorów, krytyków i publiczności na festiwalach w Berlinie i Wenecji.

Pogram LAF-u został ułożony z myślą o całych rodzinach. Wybrane do sekcji KRÓL LAF filmy oprócz tematów wychowawczych, wprowadzały młodych widzów w kultury innych krajów, zjawiska społeczne, były komentarzem ważnych tematów współczesnego świata.

Podczas Letniej Akademii Filmowej równie ważne co oglądanie filmów była rozmowa na ich temat. W tegorocznym programie Festiwalu znalazła się rekordowa ilość prelekcji i spotkań z twórcami. Mocną stroną LAF-u są retrospektywy. W tym roku programerzy wzięli pod lupę artystyczne dokonania Krzysztofa Zanussiego, Luisa Garcíi Berlangi i Aimee Anouk.

W tym roku organizatorzy podkreślili również, jak ciekawym planem filmowym może być Lubelszczyzna. W ramach sekcji LUBELSKIE widzowie mogli obejrzeć filmy, których tłem akcji jest Lublin. Powstały one przy wsparciu finansowym i organizacyjnym Lubelskiego Funduszu Filmowego Miasta Lublin. Zwierzynieckiej publiczności zaprezentowane zostały produkcje przedstawiające Lublin i Lubelszczyznę z nieoczywistej strony:

  • „Ta cholerna niedziela” – film animowany autorstwa Przemysława Kotyńskiego, przedstawiający Lublin z lat 30.
  • „Pokojówka” – film w reżyserii Rafała Brylla, dokument z elementami animacji będący świadectwem prawdziwych wydarzeń.
  • „Przysięga Ireny” – film fabularny Louise Archambault, inspirowana prawdziwymi wydarzeniami historia nastoletniej Ireny Gut, która w czasie II wojny światowej z narażeniem życia ukrywała i uratowała od zagłady kilkanaście osób żydowskiego pochodzenia. W głównych rolach zobaczymy gwiazdy światowego kina: Sophie Nélisse i Dougraya Scotta. W obsadzie polsko-kanadyjskiej koprodukcji znaleźli się również: Andrzej Seweryn, Filip Kosior, Rafał Mohr oraz Eliza Rycembel. Ponadto w tej sekcji zaplanowano także pokaz filmu „Motór” Wiesława Palucha, którego akcja rozgrywa się w Biłgoraju.

Współpraca Miasta Lublin i Letniej Akademii Filmowej w Zwierzyńcu została zainicjowana w ramach idei realizowanej przez Lublin, jako element starań o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury 2029. To kolejne działanie obok Unii Kultury Obszaru Metropolitalnego wpisujące się w tworzenie regionalnej sieci miast, gmin i powiatów, której głównym celem działań jest rozwój i promocja kultury Lubelszczyzny.

fotografie: Bartek Pulcyn

Owocne rozmowy

By Aktualności

Spotkania obywały się w ramach grup roboczych, skupionych wokół głównych wyzwań w obszarze współpracy Miasta Lublin z organizacjami pozarządowymi. Rozmowy stanowiły kontynuację wcześniej podejmowanych wątków.

Temat utworzenia Centrum Wspierania Organizacji Pozarządowych podjęto ponownie podczas spotkania które odbyło się 17 lipca w Ratuszu. Uczestniczyli w nim reprezentanci i reprezentantki takich organizacji jak FLOP, Fundacja Sempre a Frente, Fundacja Teatrikon TEAM, Fundacja Maturita, Fundacja Karuzela Aktywności, Stowarzyszenie Kulturalno-Oświatowe „Węglin Północny”, Stowarzyszenie Mali Bracia Ubogich oraz Fundacja Dwa Ognie. Głównym wątkiem było zebranie potrzeb i oczekiwań dotyczących Centrum Wspierania Organizacji Pozarządowych oraz informacji o przewidywanych stratach, jakie z perspektywy organizacji i całego miasta, może powodować brak funkcjonowania tego typu ośrodka w Lublinie. Potrzeby indywidualne organizacji pogrupowano i przypisano do 6 kategorii, co ułatwi dalsze prace nad rozwojem Centrum. W grupach pracowano nad tym, jakie rozwiązania mogłyby wesprzeć realizację tych potrzeb i zapobiegać stratom w funkcjonowaniu i rozwoju organizacji pozarządowych oraz miasta.

Do tematu dostępności w otwartych konkursach ofert wrócono 24 lipca. Główne dyskusje skupiły się wokół wniosków z poprzednich spotkań oraz opinii na temat zasad oceny ofert stosowanych w innych miastach takich jak Wrocław, Gdańsk, czy Warszawa. Uczestnicy i uczestniczki zgodnie uznali, że w formularzach konkursowych powinno znaleźć się oddzielne kryterium dotyczące dostępności. To kryterium powinno wpływać na ocenę oferty, ale jego brak nie powinien powodować odrzucenia zgłoszenia. Więcej szczegółów: lublin.eu.

Spotkanie, które odbyło się 1 sierpnia, poświęcone było natomiast usprawnieniu współpracy Urzędu Miasta z trzecim sektorem. Wraz z przedstawicielami i przedstawicielkami lubelskich organizacji pozarządowych poruszono wiele wątków, również tych podejmowanych w czasie wcześniejszych spotkań: jawności ofert, oceny doświadczenia organizacji we współpracy z Urzędem Miasta, udostępniania pełnej oceny ofert wraz z uzasadnieniem czy wkładu własnego. Wiele czasu poświęcono rozmowie na temat kalendarza konkursów ofert i konkursów wieloletnich (np. dwuletnich ogłaszanych co rok), które pozwoliłyby organizacjom rozwiązać problem efektywnego planowania harmonogramu pracy i zapewnienia finansowania działań. Uczestnicy rozważali również zalety i wady wprowadzenia wieloletnich programów współpracy z organizacjami pozarządowymi. Szczegóły spotkania: lublin.eu.

Przypominamy, że do 8 września trwają konsultacje Programu Współpracy Gminy Lublin z organizacjami pozarządowymi oraz z podmiotami, o których mowa w art. 3 ust. 3 ustawy o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie na rok 2025. Uwagi do dokumentu można zgłaszać poprzez FORMULARZ KONSULTACYJNY. Szczegóły na stronie lublin.eu.

Podziękowania za dotychczasową współpracę

By Aktualności

Lubelska aplikacja ESK została wczoraj złożona w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Wspólnymi siłami stworzyliśmy bidbooka, z którego jesteśmy naprawdę dumni. To zbiorowe zaangażowanie lubelskiego środowiska kultury, organizacji pozarządowych, mieszkanek i mieszkańców Lublina musi zaowocować sukcesem!

Starania Lublina o tytuł ESK 2029 stały się impulsem do wspierania procesów zmiany społecznej w mieście poprzez kulturę. Przedstawiciele lubelskich instytucji kultury utworzyli konsorcjum – Unię Lubelskich Operatorów Kultury. Razem opracowali najważniejsze założenia programowe aplikacji finałowej. Jednak – co najważniejsze – bez względu na wynik konkursu, konsorcjum będzie kontynuować swoją pracę na rzecz rozwoju kulturalno-społecznego Lublina, z uwzględnieniem założeń zawartych w aplikacji. Tym sposobem, dzięki idei Re:Union, każdy scenariusz kończy się dla nas wygraną.

W Dniu Europy (9 maja) została zawarta Unia Kultury Obszaru Metropolitalnego. Właśnie poprzez nawiązanie współpracy z miastami, gminami i powiatami obszaru metropolitalnego Lublina chcemy podzielić się ideą Europejskiej Stolicy Kultury i potraktować ją jako punkt wyjścia do namysłu nad wspólną koncepcją partnerstwa miast i gmin wschodniej Polski. Pozwoli to promować je na arenie międzynarodowej podczas starań i obchodów ESK 2029.

Także środowisko biznesu udzieliło wsparcia na rzecz realizacji Europejskiej Stolicy Kultury Lublin 2029. Zawarta Unia Biznesu to szansa na stworzenie nowych standardów wzajemnego wsparcia kultury i biznesu. Rektorzy wszystkich lubelskich 9 uczelni przystąpili do porozumienia i złożyli deklarację na rzecz współpracy przy ESK 2029. Akademickość jest jednym z filarów rozwoju Lublina, dlatego w kontekście konkursu szczególnego znaczenia nabiera współpraca z tym środowiskiem.

Wszystkim osobom zaangażowanym w dotychczasowy proces serdecznie dziękujemy za wspólną pracę i wytrwałość. Przed nami wrześniowa wizyta europejskiego Panelu Eksperckiego w Lublinie, a także finałowa prezentacja Lublina.

Inny wymiar Europejskiej Stolicy Kultury 2029

By Aktualności

Pracownicy Centrum Kultury w Lublinie udzielili wywiadu jednemu ze współautorów aplikacji Lublin ESK 2016 z lat 2010–2011 – Marcinowi Skrzypkowi z Ośrodka „Brama Grodzka – Teatr NN”. Rozmowa dla czasopisma KULTURA ENTER dotyczyła udziału Lublina w konkursie na Europejską Stolicę Kultury 2029. Przytaczamy jej fragmenty.

Marcin Skrzypek: Często udzielacie takich wywiadów?

Rafał „Koza” Koziński (Dyrektor Centrum Kultury): To jest nasz drugi wywiad o ESK 2029. Wcześniej przyszedł do nas tylko „Jawny Lublin”, tuż po wejściu na krótka listę.

Co tak słabo?

Paweł Passini: W tej edycji ESK jest inna sytuacja niż poprzednio, więc my też jako zespół piszący aplikację funkcjonujemy inaczej. Na przykład nie wolno nam się zbliżać do ekspertów oceniających aplikację. Musimy wręcz fizycznie unikać nawet przypadkowych spotkań z nimi. Reklama, public relations – to jest zadanie miasta, nie nasze.

Czyli trochę się pozmieniało od poprzedniego razu.

R.K.: I od tego powinniśmy zacząć. Wiele polskich miast w ogóle świadomie zrezygnowało z ESK 2029, bo nie chciało wchodzić drugi raz do tej samej rzeki. Poza tym była pandemia, kryzys, potem wojna. Ludzie uważali, że to nie jest dobry czas na wyścigi, kto zrobi większą imprezę. Początkowo ja też miałem takie podejście, ale po spotkaniu w ministerstwie doczytałem, że zmieniły się zasady i kryteria tego konkursu. Już nie chodzi o „festiwal festiwali”. Ustalono nowe regulacje i zasady, w które naprawdę trzeba było się wczytać. Okazało się, że teraz chodzi o proces, a nie o mega event. To jest proces o problemach. ESK ma rozwiązywać problemy miejskie, jednocześnie nadając temu ton europejski.

Czy to dlatego zamiast skrótu ESK, pojawił się na banerach skrót ECoC 2029 – od angielskiej nazwy European Capital of Culture? Próba odcięcia się od przeszłości?

R.K.: Nie, ten skrót jest używany równolegle do ESK 2029 na niektórych reklamach ze względu na turystów i zagranicznych studentów.

P.P.: Poza tym taka jest oryginalna nazwa tego konkursu, którą stosujemy w trosce o lepszą rozpoznawalność jego europejskiego wymiaru.

R.K.: I również dlatego z premedytacją dołożyliśmy do naszego logo ESK gwiazdki, żeby było jasne, że chodzi o Europę. Teraz mamy trzy w jednym: logo miasta, ESK i flagę Unii Europejskiej. Bo wbrew pozorom w Lublinie też cały czas potrzebujemy się europeizować.
W poprzednich latach były z tym problemy. Miasta dostawały tytuł ESK, ale potem Komisja Europejska i Parlament nie miały już wpływu na to, jak wydarzenia w ramach ESK były przedstawiane mieszkańcom. Dlatego w raportach, zaleceniach i przewodnikach dotyczących ESK pojawił się formalny wymóg, żeby jednoznacznie wskazywać, że jest to projekt Unii Europejskiej.

Powtarza się sytuacja z początku wieku, kiedy wszystko musiało mieć przedrostek „euro” albo być oznaczone gwiazdkami. Myślałem, że jesteśmy już wystarczająco zeuropeizowani…

P.P: Ciągle żyjemy w jakiejś alternatywnej rzeczywistości. Przecież przez ostatnie osiem lat współpraca zagraniczna w naszym kraju była na cenzurowanym i zresztą cały czas, na przykład we wnioskach ministerialnych, nie docenia się budowania zagranicznych kontaktów. Nasz region jest pod tym względem białą plamą. Mamy już całkiem niezłe kontakty na linii Północ–Południe, ale na Zachodzie tylko pojedynczych partnerów. Kraje starej Unii mają inną politykę kulturalną i dlatego są dobrze oceniane pod względem współpracy międzynarodowej. Przygotowują aplikacje ESK na tych samych „silnikach”, na których od lat składają aplikacje do swoich ministerstw.

Miłosz Zieliński: A kraje nowej Unii zawsze miały z tym problem, dlatego co najmniej od pięciu edycji ESK powtarza się im, żeby się europeizowały i sieciowały.

Słyszy się narzekania, że tego seciowania brakuje w samym Lublinie.

R.K.: Mamy takie poczucie, że tworząc obraz miasta do aplikacji, żeby on rzeczywiście był spójny i reprezentatywny, musimy komunikować się z określoną grupą ludzi, a nie rozmawiać ze wszystkimi przez media. Zaprosiliśmy wszystkich mieszkańców do składania pomysłów i dzielenia się marzeniami. Zebraliśmy ich 3000. Dla środowiska kultury były dwa nabory, na które wpłynęło 500 projektów.

 

Wywiad ukazał się w 110 numerze Kultury Enter 2024/03. Pełna rozmowa dostępna jest tutaj.

Złożyliśmy finałową aplikację

By Aktualności

Dziś do MKiDN trafiła finałowa aplikacja Lublina o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury 2029. To 100 stron – konkretna, zamknięta, całościowa księga naszych planów programowych, organizacyjnych, finansowych i wyobrażeń o mieście.

Hasło przewodnie aplikacji to RE:UNION rozumiane jako niezwykłe spotkanie, dialog, troska o siebie nawzajem i nowe spojrzenie na Lublin. Zwycięstwo w konkursie ESK daje wielką szansę na promocję o europejskim zasięgu, ale często staje się także początkiem wielu pozytywnych zmian, odczuwanych przez całą społeczność miasta na długo po roku obchodów. To nie tylko wielkie festiwale, prestiżowe spektakle i wystawy. To także szansa na zmierzenie się z kulturowymi i cywilizacyjnymi problemami miast, pozwalające na zwiększenie dobrostanu mieszkanek i mieszkańców. W Lublinie od dawna wierzymy, że kultura może integrować i kształtować wyobraźnię, otwierając umysł na zmiany i dobre rozwiązania. Przed nami jeszcze wizyta europejskich ekspertów i prezentacja przed panelem oceniającym finałową aplikację. 25 września poznamy wyniki konkursu. Trzymajcie kciuki za Lublin!

Za nami Carnaval Sztukmistrzów

By Aktualności

Lublin ma niezwykły przywilej obchodzenia karnawału w środku lata. Od 2010 roku mieszkańców i licznych turystów porywa niezwykła atmosfera Carnavalu Sztukmistrzów – wydarzenia wypełnionego pokazami ulicznymi, spektaklami teatralno-cyrkowymi, czy fire show. Popisy światowej sławy gwiazd cyrku cieszą się ogromnym zainteresowaniem publiczności.

Do miasta zjeżdżają artyści uliczni i mistrzowie sztuki cyrkowej z całego świata, aby prezentować magiczne, zapierające dech w piersiach spektakle i pokazy. To najbardziej różnorodny performatywnie festiwal w kraju. Tylko w Lublinie na Carnavale można zobaczyć to, co najlepsze w sztuce współczesnego cyrku, klaunady, akrobatyki i buskingu z całego świata.

W programie tegorocznej edycji znalazła się setka atrakcji wzbudzających w widzach śmiech, czasem element napięcia i zaskoczenia. Nie zabrakło również wydarzeń towarzyszących, które urozmaicały cztery festiwalowe dni. Z myślą o dzieciach organizatorzy przygotowali specjalne Miasteczko Cyrkowe FrikArt, w którym najmłodsi poznawali tajniki sztuki cyrkowej, m.in. żonglerki, chodzenia na szczudłach i po taśmie. W Strefa Slackline, każdy początkujący, niezależnie od wieku, mógł nauczyć się chodzenia po taśmie i wykonywania sztuczek nad ziemią. Miłośnicy i miłośniczki rękodzieła i nieszablonowych pamiątek skorzystali z Warsztatów Sitodruku, podczas których wykonywali koszulkę festiwalową.

Dodatkowo w ramach Carnavalu odbywał się także Urban Highline – najstarszy i wciąż największy festiwal highline’owy na świecie. Festiwal chodzenia po taśmach to połączenie elementu tożsamości miasta – ikonicznej postaci Sztukmistrza z Lublina – z nową rodzącą się dyscypliną, czyli slackline. Wszystkie atrakcje ulokowane prezentowane były w ścisłym centrum miasta i w jego zabytkowej części.

Proza noblisty I.B. Singera inspiracją lubelskiego festiwalu

By Aktualności

Festiwal „Śladami Singera” odwiedził w tym roku piętnaście miast i miasteczek Lubelszczyzny. Wydarzenie przywołuje żydowskie dziedzictwo miejscowości, które I.B. Singer umieścił na kartach swoich opowiadań. Jest też unikalnym momentem budowania więzi, pogłębiania relacji z innymi wspólnotami w oparciu o działania kulturalne i wspólne dziedzictwo historyczne.

Od 2011 w połowie lipca Festiwal wędruje od miasta do miasta, zatrzymując się na chwilę w każdym z nich. Poprzez działania artystyczne przywołuje pamięć, uczy, bawi, wzrusza. Pierwszym miastem na trasie tegorocznej edycji była Łęczna. Potem artyści odwiedzili Lubartów, Bychawę, Piaski, Chełm, Krasnystaw, Goraj, Stary Dzików, Biłgoraj, Kraśnik, Józefów, Szczebrzeszyn, Janów Lubelski, Krasnobród. Festiwal zakończył się 25 lipca w Lublinie.

W każdym z miejsc program zbudowany był w oparciu o te same punkty. Organizatorzy zaprosili publiczność do wspólnego performatywnego czytania książki „Sztukmistrz z Lublina”, które prowadził Witold Dąbrowski. Ta powieść oraz osobiste wspomnienia Izaaka Baszewisa Singera były także inspiracją dla reżyserowanego przez Arkadiusza Ziętka teatralnego widowiska plenerowego z muzyką na żywo i elementami tańca, żonglerki, hula-hoop, fire show, cyr wheel, klaunady. W widowisku uczestniczyli artyści z Argentyny, Chorwacji, Ukrainy oraz Polski.

Uczestnicy i uczestniczki mieli także możliwość obejrzenia filmów dokumentalnych: „Ukos światła” oraz „Czytając Sienkiewicza na pustyni Negev”. Bohaterem tego drugiego obrazu jest urodzony i wychowany w Polsce Alex Danzig, który z rodzicami wyemigrował w 1959 roku do Izraela. Film opowiada o misji Alexa, którą było przybliżenie młodemu pokoleniu Izraelczyków polskiej kultury i historii. W październiku 2023 został wraz z grupą innych mieszkańców kibucu Nir Oz uprowadzony przez bojowników Hamasu. W ostatnich dniach potwierdzona została informacja o jego śmierci.

Organizatorem Międzynarodowego Festiwalu „Śladami Singera” jest Ośrodek „Brama Grodzka – Teatr NN” w Lublinie. Powstaje we współpracy z lokalnymi samorządami i instytucjami kultury odwiedzanych miejscowości.

Zespoły folklorystyczne z odległych części świata

By Aktualności

XXXVIII Międzynarodowe Spotkania Folklorystyczne im. Ignacego Wachowiaka, tak jak czasie poprzednich edycji, wypełniły miasto śpiewem i tańcami zespołów z całego świata.

Międzynarodowe Spotkania Folklorystyczne od początku ich istnienia są ważnym wydarzeniem kulturalnym w Lublinie. Stanowią okazję do prezentacji swoich tożsamości i odrębności kulturowych, wymiany doświadczeń, wzajemnego poznania się młodych ludzi.

Pierwszego dnia Festiwalu zespoły przedstawiły się mieszkankom i mieszkańcom podczas parady, idąc z Placu Litewskiego na Stare Miasto. Koncert galowy na rozpoczęcie Festiwalu odbył się w Muszli Koncertowej w Ogrodzie Saskim. Kolejne dni wypełnione były koncertami w kilku różnych lokalizacjach, a także warsztatami i kiermaszami sztuki ludowej.

Pierwszymi widzami tegorocznych występów byli mali pacjenci z Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego, których każdego dnia odwiedzały zespoły ze Słowacji, Kolumbii, Meksyku, Rumunii i Kenii. Dla małych pacjentek i pacjentów to wyjątkowa chwila radości i kontaktu z folklorem z odległych krajów, dająca możliwość zapomnienia o uciążliwościach choroby i terapii.

W ramach festiwalu odbyły się warsztaty taneczne, na których artyści i artystki, a także mieszkańcy, mieszkanki i osoby odwiedzające Lublin uczyli się nawzajem swoich tańców, a także poznawali tradycje i sposoby ekspresji emocji i ruchu.

Każdego festiwalowego dnia jeden z zespołów pokonywał schodki wiodące na taras Wieży Trynitarskiej, by stamtąd, ponad dachami Lublina prezentować swoją muzykę.

Zachęcamy do obejrzenia zdjęć z Festiwalu, które nie opowiedzą co prawda o muzyce, ale zachwycają kolorami i pięknem ludowych kreacji.

DDK „Węglin” na wizycie studyjnej w Słowenii

By Aktualności

W dniach 6-10 lipca odbyły się kolejne wizyty studyjne przedstawicieli DDK „Węglin”. Tym razem grupa odwiedziła Słowenię, co było związane z przygotowaniem projektu „Dom kultury: kierunek dostępność” – projektu, który powstał i jest planowany do realizacji w kontekście starań Lublina o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury 2029.

Przedstawiciele DDK „Węglin” zwiedzili instytucje kultury i samorządowe instytucje wspierające dostępność w trzech miastach: Lublanie, Rogaskiej Slatinie i Koprze-Capodistrii. Oceniali dostosowanie architektoniczne i informacyjno-komunikacyjne instytucji oraz udogodnienia dotyczące programu i wystaw. Odwiedzone instytucje to m.in.: Galeria Narodowa w Lublanie, Muzeum Narodowe w Lublanie, Galeria Sztuki Współczesnej, Urząd Miasta i zabytkowy Ratusz (z wystawami dot. historii lublańskich instytucji), Centrum Kultury Cankarjev Dom, Muzeum na Zamku w Lublanie, Muzuem Regionalne w Koprze i instytucje w Rogaskiej Slatinie. Zwiedzali również AKC Metelkova mesto (niezależne centrum kulturalne) i wystawę partycypacyjną organizowaną przez Centrum Młodzieży w Lublanie. W Rogaskiej Slatinie spotkali się z przedstawicielami samorządu, lokalnego centrum kultury (które operuje 7 obiektami na terenie gminy) i Uniwersytetu Trzeciego Wieku. Przedstawili swoją koncepcję stworzenia platformy współpracy i wymiany doświadczeń – grupy instytucji kultury, która miałaby rozpocząć szereg działań skupionych na dostępności centrów i domów kultury oraz innych instytucji o podobnych celach i modelach działania. Wszyscy rozmówcy potwierdzili chęć udziału w platformie oraz zadeklarowali jej promocję w słoweńskich instytucjach.
Zgodnie z tym, co przewidywano na podstawie rozmów wstępnych z zaprzyjaźnionymi specjalistami w dziedzinie dostępności, platforma w kontekście słoweńskim byłaby okazją do promocji polskich dobrych praktyk, również tych legislacyjnych. Słoweńscy partnerzy wyrazili tym żywe zainteresowanie.