Skip to main content
Bez kategorii

„Sztuka nie musi prowadzić do zgody, ale pozwala słuchać siebie nawzajem”. Po konferencji Arts of Democracy

By 14/10/2026No Comments

Co się dzieje z demokracją, gdy nie wszystkie głosy są w niej słyszane? M.in. z takim pytaniem mierzyli się uczestnicy i uczestniczki październikowej konferencji Arts of Democracy w norweskim Bodø. W międzynarodowym spotkaniu uczestniczyli także przedstawiciele Europejskiej Stolicy Kultury Lublin 2029.

Jednym z głównych tematów konferencji była kultura jako narzędzie budowania demokratycznej odporności i gotowości na sytuacje kryzysowe. Uczestnicy i uczestniczki rozmawiali m.in. o tym, jak sztuka, instytucje, edukacja czy pamięć historyczna mogą stawać się przestrzenią demokratycznej konfrontacji i spotkania różnych perspektyw. Dyskusje dotyczyły też znaczenia międzynarodowej współpracy artystycznej w czasach wojny, polaryzacji i narastającej nieufności społecznej.

Geir-Ove Andersen z Teatru Formy w Nordland podkreślał, że sztuka nie musi prowadzić do zgody, aby miała wartość demokratyczną, ale może tworzyć warunki do współistnienia, słuchania siebie nawzajem i wspólnego działania. – Kryzys demokracji pogłębia się nie tylko wtedy, gdy ludzie się nie zgadzają, ale przede wszystkim wtedy, gdy przestają się spotykać – zaznaczał. Wskazywał przy tym na znaczenie międzynarodowej współpracy artystycznej w czasach polaryzacji i narastającej nieufności społecznej. – Sztuka nie rozwiąże samodzielnie konfliktów geopolitycznych, ale może utrzymywać otwarte kanały komunikacji między ludźmi, którzy w innych okolicznościach nie mieliby możliwości spotkania.

W tym kontekście ciekawą perspektywę do dyskusji wnieśli przedstawiciele i przedstawicielki krajów Europy Środkowo-Wschodniej i Wschodniej, szczególnie mocno doświadczający skutków wojny. Wiele miejsca poświęcono pytaniu, jak w tej rzeczywistości pracują miasta przygotowujące się do roli Europejskich Stolic Kultury.

Burmistrz Trenczyna Richard Rybníček mówił z kolei m.in. o znaczeniu demokracji i wolności oraz odpowiedzialności za ich podtrzymywanie. – Demokracja nie jest doskonała. Wolność nie jest doskonała. Ale tworzą przestrzeń, w której możemy budować godne życie dla wszystkich. Bez wyjątku – podkreślał gospodarz tegorocznej Europejskiej Stolicy Kultury.

Ważną częścią konferencji były spotkania autorskie i debaty poświęcone sztuce i literaturze Sámi, najstarszego rdzennego narodu Północnej Europy, zamieszkującego region Sápmi. Odnoszono się do niego przede wszystkim w kontekście wolności wypowiedzi, różnorodności kulturowej, prawa do własnej reprezentacji oraz współpracy ponad granicami państwowymi. Kultura Sámi nie była sprowadzana wyłącznie do dziedzictwa, pokazywano ją także jako współczesną, żywą kulturę, język i praktyki społeczne.

Nie sposób nie wspomnieć jeszcze o prezentacji Lwowa. Yuliia Khomchyn, dyrektorka Instytutu Strategii Kultury Lwowa i jedna z autorek aplikacji „Responsibility to Be”, pokazała, że mimo przegranej w walce o tytułu ESK wypracowana koncepcja jest nadal rozwijana, a jej projekty realizowane. Lublin i Bodø są dziś partnerami we wdrażaniu idei „Responsibility to Be”.

Prezentacja Lublina

W programie spotkań znalazła się także prezentacja Lublina, dotycząca programu RE:UNION jako wsparcia zmiany społecznej oraz kultury jako regeneracji. Punktem wyjścia była długa tradycja aktywizmu kulturalnego naszego miasta.

Marta Ryczkowska z Europejskiej Stolicy Kultury Lublin 20209 przekonywała, że kultura od zawsze była tu katalizatorem zmiany społecznej: przestrzenią dialogu, budowania wspólnot i odpowiedzi na wyzwania polityczne i społeczne. To właśnie z tych doświadczeń wyrosła idea RE:UNION, trzon programu ESK Lublin 2029. Kultura jest w nim narzędziem wzmacniania odporności społecznej: tworzy przestrzeń, w której możemy się spotykać, różnić, słuchać siebie nawzajem, eksperymentować i rozwijać nowe formy współpracy.

Konferencja w Bodø pokazała trzy wzajemnie powiązane wymiary relacji między sztuką a demokracją. Sztuka tworzy przestrzeń spotkania i dialogu bez konieczności osiągnięcia zgody, a możliwość spotkania, współpracy i wyrażania złożonych doświadczeń ma szczególne znaczenie w warunkach polaryzacji, wojny i niepewności. Międzynarodowa współpraca może wzmacniać lokalne społeczności i środowiska artystyczne, jeżeli jest zakorzeniona w konkretnym miejscu. Trwałość tych działań wymaga natomiast odpowiedzialnej polityki kulturalnej, stabilnych warunków pracy i długofalowego myślenia o infrastrukturze oraz dziedzictwie.

Te doświadczenia i międzynarodowa wymiana są istotnym punktem odniesienia w przygotowaniach do Europejskiej Stolicy Kultury Lublin 2029.